Wydrukuj tę stronę
poniedziałek, 13 luty 2012 01:00

W dniu 9 lutego zebrano do puszek ponad 80 tys. złotych

Opublikowane przez

 

Tylko miłość wie, jak to robić,

Aby dając innym, samemu się bogacić.

Klemens Brentano

 

 

Ponad 1250 wolontariuszy kwestujących w dniu 9 lutego na ulicach Gorzowa zebrało ponad 80.700 zł.

Wszystkim im, jak i ofiarodawcom, serdecznie dziękujemy w imieniu własnym, wszystkich chorych, podopiecznych naszego Hospicjum, jak i ich rodzin.

Słowa Klemensa Brentano, które zostały użyte jako motto do niniejszego tekstu, są sensem trudnej, miedzy innymi ze względu na warunki pogodowe, akcji, dla której „świętem patronalnym” był Światowy Dzień Chorego, przypadający – jak co roku – 11 lutego. Zbiórka publiczna jest wydarzeniem trudnym także ze względu na fakt przyjmowania przez kwestujących postawy żebraka, która zawsze niesie ze sobą element zawstydzenia ze strony proszącego, co widoczne bywa zwłaszcza w postawach młodych wolontariuszy, w których istnieją mentalne bariery, przełamywanie których prawie zawsze wymaga dużego wysiłku. Dopiero głębsze uświadomienie sobie, że w przypadku zbiórki na rzecz Hospicjum i jego podopiecznych wyciąganie ręki po jałmużnę jest formą ewangelicznej służby drugiemu człowiekowi, pomaga pozbywać się tremy i wewnętrznych oporów. Trzeba przy tym pamiętać, że nierzadko także przyjmujący dar posługi, który to dar związany jest z jego bolesną słabością, czuje zażenowanie życzliwą troskliwością swoich bliźnich. Umiejętność obdarowywania i przyjmowania darów, to piękna umiejętność uszlachetniająca obie strony.

Za te nierzadkie wygrywane w dniu kwestowania wewnętrzne walki wolontariuszy, także dziękujemy. Świadectwa wielu z nich z tego wielogodzinnego wydarzenia wskazują na to, że i kwestujący, i darczyńcy w bardzo licznych przypadkach odczuwali radość i niekłamaną satysfakcję z dobrze spełnionego zadania miłości wobec najsłabszych spośród słabych. Nas cieszy fakt, że wzrasta poziom wrażliwości Gorzowian, mierzony choćby liczbą kwestujących. I rośnie solidarność międzyludzka, objawiająca się zawsze tam, gdzie drugi człowiek potrzebuje pomocy.

 

W tym miejscu pragniemy podziękować także Policji, która ochraniała całą akcję, Straży Miejskiej, pracownikom II Oddziału PKO Banku Polskiego z Panem Dyrektorem Ryszardem Szotem, dzięki którym akcja liczenia pozyskanych pieniędzy przebiegła wyjątkowo sprawnie oraz wszystkim tym, którzy w sposób szczególny okazywali swoją życzliwość naszym marznącym wolontariuszom, obdarowując ich ciastkami, herbatą a nawet elementami zimowej odzieży, jak szaliki, rękawiczki, czy czapki.

Pomimo panującej zimy, wiosna była w sercach i na ustach tysięcy Gorzowian. Bóg Wam zapłać za wszystko.

 

Marek Lewandowski – Dyrektor Hospicjum

Tadeusz Iżykowski – Prezes Stowarzyszenia

 

Kliknij na zdjęcie, by przejść do galerii.