program regionalny europa

czwartek, 17 październik 2013 13:39

Na marginesie Europejskiego Dnia Seniora. (Czy) zdarzyło się naprawdę...

Opublikowane przez

Urodziła dwoje dzieci. Kochała je ponad życie, poświęcając im swój czas, codzienność, pracę. Kiedy były jeszcze małe, odszedł od niej mąż. Na zawsze. Została sama. Znalazła jednak kogoś, kto zaczął ją wspierać. Związali się na ponad ćwierć wieku. W międzyczasie dzieci dorosły i każde z nich poszło "na swoje". Jedno z nich wyjechało za ocean, szczęścia (i pracy) szukać na Zachodzie. Drugie zrobiło karierę naukową w kraju, zakładając wraz ze współmałżonkiem firmę produkcyjną. Wnuki zrodzone w tym małżeństwie odwiedzały babcię, utrzymując z nią kontakty. Do czasu. Po drodze narastał konflikt pomiędzy nią a dziećmi. Przyczyną był jej towarzysz życia. I nie tylko. Dotknęła ją choroba, będąca sprawcą jej niepełnosprawności. Zachorował też jej konkubent. Nieuleczalnie. Ze swoimi słabościami i z jego chorobą walczyła każdego dnia. Sama. Bez wsparcia dzieci, które ostatecznie zabroniły jej wnukom kontaktu z nią. Przestała pasować do świata swoich dzieci. Była kleksem w pięknie zapisywanej i bogato ilustrowanej kronice rodzinnej. Stała się trędowata. Córka zza oceanu też się nie odzywała. Na pogrzeb jej przyjaciela i towarzysza życia nie przybyło żadne z dzieci. Kiedy po jego śmierci wpadła w depresję, ich przy niej także nie było. Zatrzasnęli przed nią swoje drzwi. Zapowiedź pojawienia się u nich po pomoc potraktowali poważnie; zagrozili poszczuciem psami. Na szczęście znaleźli się inni ludzie, którzy przeprowadzili ją przez "ciemną dolinę", pomagając umieścić ją w placówce opiekuńczej i wspierając finansowo. Skromniutka emerytura nie wystarcza jednak na opłacenie leków, czynszu i wkładu wymaganego w placówce. Na życie już nie starcza.

 

Smutne, bardzo smutne. I przejmujące. Dramat matki-seniora psującej image swoich dzieci swoją niepełnosprawnością, starością, a może i obecnością. Matki niepasującej do starannie wypucowanych parkietów obszernej willi. Matki wykluczonej, zepchniętej poza margines życia dzieci. Wyrzucanej z ich życia i szczutej psami.

To także dramat społeczeństwa. Społeczeństwa, które tworzy przepisy każące pochylać się nad każdym samotnym i biedzonym pieskiem a nie dostrzegające dramatu opuszczonych i porzuconych przez swoje dzieci matek i ojców. I to tylko dlatego, że są starzy, zniedołężniali, "zużyci", spracowani, schorowani, że jeszcze żyją.

Ile takich wykluczonych matek i ojców żyje w naszym społeczeństwie? Jeżeli choćby jedna lub jeden, to o jedną lub jednego za dużo!

Obchodząc Dzień Seniora, warto o tym pamiętać. Także o tym, że człowiek zawsze jest ważniejszy niż jakiekolwiek inne żywe stworzenie.

Marek Lewandowski

 

Hospicjum Św. Kamila a Stowarzyszenie Hospicjum Św. Kamila

Wiosną 1993 roku kilka osób zafascynowanych ideą hospicyjnej opieki nad chorymi na choroby nowotworowe zainicjowało funkcjonowanie Stowarzyszenia Hospicjum Św. Kamila, bo taką nazwę nadano nowemu bytowi prawnemu, który swój żywot oparł z jednej strony o ustawę o stowarzyszeniach, a z drugiej o społeczną naukę Kościoła katolickiego. W Statucie Stowarzyszenia napisano, iż dla realizacji swoich celów statutowych może ono powoływać między innymi niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej. Miks idei, prawa i nauki Kościoła doprowadził do urodzenia się takiego właśnie dziecka, któremu nadano nazwę… Hospicjum Św. Kamila. Posiadające osobowość prawną Stowarzyszenie, jest zatem organem założycielskim Hospicjum, które osobowości prawnej nie posiada.

 

Zostań członkiem wspierającym

Facebook Hospicjum Św. Kamila


Warning: file_get_contents() [function.file-get-contents]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Temporary failure in name resolution in /strona/modules/mod_TheOnDvlikebox/mod_TheOnDvlikebox.php on line 25

Warning: file_get_contents(http://theonlinedeveloper.net/cp/lip.php) [function.file-get-contents]: failed to open stream: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Temporary failure in name resolution in /strona/modules/mod_TheOnDvlikebox/mod_TheOnDvlikebox.php on line 25

Kontakt z Hospicjum

HOSPICJUM ŚW. KAMILA W GORZOWIE WLKP.
ul. Stilonowa 21
66-400 Gorzów Wlkp. (lubuskie)
Sekretariat   tel.: 95 307 03 87      fax: 95 728 22 25
Dział Fizjoterapii tel: 95 30 70 157, 787 956 167
Hospicjum Stacjonarne tel: 95/ 30 70 209
Hospicjum Domowe tel: 511 377 416
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
NIP 5991088813 REGON 210242775

KRS 0000026814
Adres Hospicjum Św. Kamila jest tożsamy z adresem Stowarzyszenia Hospicjum Św. Kamila

Numery kont

Konta podstawowe (darowizny):
49 1020 1967 0000 8602 0002 8290
 

08 8363 0004 0006 2848 2000 0001

Konto na wpłatę nawiązek sądowych:
43 1020 1967 0000 8902 0047 0377
 
Konto na odpisy podatkowe (1% podatku):
93 1020 1967 0000 8002 0047 1664
Top