program regionalny europa

piątek, 25 październik 2013 13:15

O meandrach hospicyjnych rzeczywistości słów kilka

Opublikowane przez

Ktoś mi powiedział: „Wiesz, te Pola nadziei, to wspaniała akcja. Ma swoje przesłanie – pomoc ludziom umierającym i przypominanie, że każdy będzie miał swój ziemski koniec. Ale piękno tej kampanii ukryte jest też w tym, co ja nazywam wartością dodaną. Może ta jałmużna warta przecież tylko 1,50 zł przyczyni się do najwyższej wygranej na loterii życia; może dla ofiarodawcy przyczyni się do wygrania przez niego wieczności."

Mój rozmówca ma chyba rację. W lotto płaci się za kupon 3 zł a można wygrać miliony. Różnica pomiędzy grą liczbową a dobroczynnością przy okazji Pól nadziei polega jednak na tym, że u Pana Boga prawdopodobieństwo wygranej jest o wiele, wiele większe. O ile oczywiście nie zachodzi przypadek pana Łukasza z noweli „Nawrócony" Bolesława Prusa, w której bohater tak tłumaczy swoją chwilową słabość (czyt. dobry uczynek): "...Wczoraj byłem trochę rozstrojony, ale dziś jestem już zupełnie trzeźwy i uroczyście odwołuję wszystkie nierozsądne obietnice...".

Ale tak naprawdę, to ja nie o tym chciałem pisać. Przy okazji bowiem Pól nadziei (ale też przy okazji wszelkich zbiórek) zadawane są mi pytania między innymi o to, dlaczego ciągle żebrzemy i jak to jest, że nam ciągle tej kasy za mało. Albo: „Dlaczego w Zielonej Górze cebulki żonkili są po złotówce, a u was po 1,5 zł?"

Co prawda odpowiedzi na podobne pytania udzielam przy powyżej wymienionych okazjach gorzowskim mediom, ale co słowo pisane, to słowo pisane; na dłużej pozostaje i zawsze można po nie sięgnąć.

Zacznę od rozróżnienia dwóch sytuacji prawnych, dotyczących podobnych w zakresie działania placówek medycznych, jakimi są hospicja, przy czy nie wyczerpuje to katalogu wszystkich przypadków.

Otóż Hospicjum Św. Kamila (a właściwie Stowarzyszenie Hospicjum Św. Kamila, bo samo Hospicjum jest placówką powołaną do istnienia przez to Stowarzyszenie) należy do sektora niepublicznego. Jego „właściciele" są osobami fizycznymi, przy czym żaden z owych „właścicieli" nie może dysponować czymkolwiek, co należy do Stowarzyszenia.

Inną formą prawną jest placówka należąca do sektora finansów publicznych, a więc jej właścicielem (organem założycielskim) jest podmiot publiczny: miasto, gmina, województwo, państwo. Taka placówka działa m. in. w oparciu o ustawę o finansach publicznych i może mieć formę jednostki budżetowej (na końcu tego tekstu załączyłem informację na ten temat za Wikipedią). Jednostka budżetowa jest prowadzona na podstawie planu finansowego, zatwierdzanego przez budżet np. gminy (takimi jednostkami są np. przedszkola i szkoły), przy czym nie ma ona własnych dochodów, bo jej ewentualny zarobek (na przykład zapłata za usługi z NFZ) stanowi przychód budżetu jednostki nadrzędnej, to jest, w tym przypadku, gminy. Jeżeli takiej jednostce zabraknie środków finansowych ze wspomnianego NFZ, pokrywa się tę „dziurę" z budżetu jednostki nadrzędnej, co ma swoje odzwierciedlenie we wspomnianym planie finansowym. I tak, taka publiczna placówka realizująca zadanie publiczne z zakresu opieki hospicyjno-paliatywnej, otrzymuje z budżetu co miesiąc 1/12 kwoty ujętej w planie finansowym. Kłopoty finansowe może mieć tylko w przypadku, gdy ów plan finansowy zostanie źle skonstruowany. Warto na marginesie zaznaczyć, że wszelkie dodatkowe wpływy finansowe, jakie placówka może otrzymywać (np. od darczyńców), nie są jej przychodem, lecz przychodem gminy.

W przypadku pierwszym, gdzie organem założycielskim jest organizacja pozarządowa, z tak zwanego III sektora, jedynym pewnym jej przychodem jest zapłata za usługi z NFZ.

Jeżeli więc w obydwu opisanych przypadkach wpływy z Narodowego Funduszu Zdrowia pokrywają, powiedzmy, w 50% koszty utrzymania każdej z tych placówek, to jednostce budżetowej jej jednostka macierzysta (tu: gmina) zapewnia pokrycie pozostałych 50% kosztów, a stowarzyszenie pozostałe – brakujące – 50 % środków musi zdobyć, czyli pozyskać „z innych źródeł" – z akcji Pola nadziei, od członków wspierających, od darczyńców (osób fizycznych i prawnych), z balu charytatywnego (dopóki jest ktoś, kto potrafi i chce go zorganizować), ze zbiórek publicznych a także w formie dotacji z jednostek sektora finansów publicznych (np. dotacja z gminy).

W sumie rocznie musimy uzbierać ok. 1,5 mln zł.

Gdyby Hospicjum Św. Kamila było (per analogia do drugiego opisanego przypadku) jednostką budżetową Miasta Gorzowa Wielkopolskiego, środki te miałoby zapewnione z jego budżetu.

– Ale nie jest – ktoś powie.

– No właśnie – odpowiem. – I nie o to chodzi byśmy byli (bo za tym wcale nie tęsknię), ale żeby poziom finansowania zadania publicznego (także ze środków gminy, bo to jej mieszkańcy są głównie podopiecznymi tej placówki) stwarzał gwarancję jego realizowalności. Dopóki tak się nie stanie, będziemy żebrać.

Zamiast Post Scriptum

Formuła, w której funkcjonuje Hospicjum Św. Kamila ma wiele zalet i – moim zdaniem – jest jak najbardziej odpowiednia dla tego rodzaju działalności medycznej, jaką jest opieka hospicyjno-paliatywna.

Po pierwsze bowiem, wyzwala wiele aktywności społecznej, czyniąc społeczność lokalną skoncentrowaną wokół takiej placówki, bardziej obywatelską; widać to po wielu inicjatywach różnych ludzi, którzy „prześcigają się" w pomysłowości na rzecz chorych. O Hospicjum wielu mieszkańców Gorzowa mówi „nasze Hospicjum", identyfikując się z nim poprzez chociażby fakt wspierania go w jakiejkolwiek formie (finansowo, mentalnie, modlitewnie, wolontarystycznie).

Po drugie, formuła ta sprawia, że działania placówki są bardziej efektywne w zakresie wykorzystywania sił i środków. (Kto ma mało i trudno zdobywa środki na funkcjonowanie przedsięwzięcia, ten każdą złotówkę – zanim ją wyda –„ogląda dwa razy").

Po trzecie, daje niezależność od koterii, układów politycznych, czy interesów korporacyjnych.

Taka formuła ma też i wady.

Pierwszą jest trudność w planowaniu (zwłaszcza dalekosiężnym) i zdobywaniu środków. Wiąże się z tym „niepewność jutra".

Drugą jest fakt, że są osoby (na szczęście bardzo nieliczne), które wykorzystują ów fakt do zagrań wbrew zasadzie fair play (powodów może być wiele, np. walka konkurencyjna). Spotkałem się z anonimami pisanymi do darczyńców, iżby wstrzymali rękę szczodrobliwości, bo „za pana pieniądze oni tam..." i dalej pojawia się lista „przestępstw" i „nieprawidłowości", co nie pozostaje bez wpływu na image organizacji, ale i szczodrobliwość darczyńców.

Po trzecie – wymaga bardzo wiele czasu, chęci i wiedzy od członków gremiów zarządzających stowarzyszeniem (w końcu przecież tylko wolontariuszy), na których ustawodawca nakłada wiele obowiązków z odpowiedzialnością materialną włącznie, co w porównaniu do osób piastujących stanowiska z wyboru ogółu społeczeństwa (posłów, senatorów, wójtów, burmistrzów, prezydentów miast), gdzie nie ma żadnych wymagań dotyczących kwalifikacji, stanowi o bardzo „wysokim ustawieniu poprzeczki".

__________________________________________________________________________

Jednostka budżetowa – jest to jednostka organizacyjna sektora finansów publicznych, która nie ma osobowości prawnej. Wszystkie swoje wydatki pokrywa bezpośrednio z budżetu, natomiast wszystkie dochody takiej jednostki odprowadzane są odpowiednio, albo na rachunek budżetu państwa, albo na rachunek jednostki samorządu terytorialnego (rozliczenie brutto – pełnymi kwotami).

Jednostki budżetowe tworzą, łączą i likwidują:

ministrowie, kierownicy urzędów centralnych, wojewodowie oraz inne organy działające na podstawie odrębnych ustaw - państwowe jednostki budżetowe;

organy stanowiące jednostek samorządu terytorialnego - gminne, powiatowe lub wojewódzkie jednostki budżetowe;

Prezes Rady Ministrów - jednostkę budżetową realizującą zadania na rzecz administracji rządowej. Podlega ona Prezesowi Rady Ministrów albo wskazanemu przez niego ministrowi lub kierownikowi urzędu centralnego.

Każda jednostka budżetowa działa na podstawie statutu, chyba że odrębne ustawy stanowią inaczej. Statut taki powinien zawierać w szczególności: nazwę, siedzibę i przedmiot działalności. Przy tworzeniu jednostki budżetowej określa się również mienie przekazywane tej jednostce przez zarząd.

Likwidując jednostkę budżetową, określa się przeznaczenie mienia znajdującego się w zarządzie tej jednostki, a także możliwe jest postanowienie o utworzeniu jednostki o innej formie organizacyjno-prawnej, jak i można zdecydować o przejęciu należności i zobowiązań likwidowanej jednostki przez nowo utworzoną.

Jednostka budżetowa jest prowadzona na podstawie planu finansowego - planu dochodów i wydatków.

Typowym przykładem jednostki budżetowej jest np. Urząd Skarbowy.

Marek Lewandowski

 

Hospicjum Św. Kamila a Stowarzyszenie Hospicjum Św. Kamila

Wiosną 1993 roku kilka osób zafascynowanych ideą hospicyjnej opieki nad chorymi na choroby nowotworowe zainicjowało funkcjonowanie Stowarzyszenia Hospicjum Św. Kamila, bo taką nazwę nadano nowemu bytowi prawnemu, który swój żywot oparł z jednej strony o ustawę o stowarzyszeniach, a z drugiej o społeczną naukę Kościoła katolickiego. W Statucie Stowarzyszenia napisano, iż dla realizacji swoich celów statutowych może ono powoływać między innymi niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej. Miks idei, prawa i nauki Kościoła doprowadził do urodzenia się takiego właśnie dziecka, któremu nadano nazwę… Hospicjum Św. Kamila. Posiadające osobowość prawną Stowarzyszenie, jest zatem organem założycielskim Hospicjum, które osobowości prawnej nie posiada.

 

Zostań członkiem wspierającym

Facebook Hospicjum Św. Kamila


Warning: file_get_contents() [function.file-get-contents]: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Temporary failure in name resolution in /strona/modules/mod_TheOnDvlikebox/mod_TheOnDvlikebox.php on line 25

Warning: file_get_contents(http://theonlinedeveloper.net/cp/lip.php) [function.file-get-contents]: failed to open stream: php_network_getaddresses: getaddrinfo failed: Temporary failure in name resolution in /strona/modules/mod_TheOnDvlikebox/mod_TheOnDvlikebox.php on line 25

Kontakt z Hospicjum

HOSPICJUM ŚW. KAMILA W GORZOWIE WLKP.
ul. Stilonowa 21
66-400 Gorzów Wlkp. (lubuskie)
Sekretariat   tel.: 95 307 03 87      fax: 95 728 22 25
Dział Fizjoterapii tel: 95 30 70 157, 787 956 167
Hospicjum Stacjonarne tel: 95/ 30 70 209
Hospicjum Domowe tel: 511 377 416
e-mail: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.
NIP 5991088813 REGON 210242775

KRS 0000026814
Adres Hospicjum Św. Kamila jest tożsamy z adresem Stowarzyszenia Hospicjum Św. Kamila

Numery kont

Konta podstawowe (darowizny):
49 1020 1967 0000 8602 0002 8290
 

08 8363 0004 0006 2848 2000 0001

Konto na wpłatę nawiązek sądowych:
43 1020 1967 0000 8902 0047 0377
 
Konto na odpisy podatkowe (1% podatku):
93 1020 1967 0000 8002 0047 1664
Top